piątek, 1 kwietnia 2016

Koleżanka wnuczki ze studiów, wiedząc,że bawię się decu zapytała czy mogłabym zrobić dla jej chłopaka chustecznik. Chłopak to zwolennik gór, więc na chusteczniku musiał się znależć motyw górski. Dostałam zdjęcie, które miało być motywem na bokach. Chustecznik miał być prosty, a więc i zdanie nie było skomplikowane. Jedynym problemem był wierzch chustecznika. Poczatkowo miały to być przetarcia, ale w ostateczności uzgodniłyśmy,że lepiej będą chyba wygladały delikatne spękania - w tym wypadku, wykonane medium dwuskładnikowym Renesansu. Wyglądądają trochę jak zwietrzała powierzcnia skały. Delikatne przetarcia są tylko na rantach boków chustecznika.
Oczywiście zapomniałam zrobić zdjęć, więc poprosiłam wuczkę o zrobienie, tak na szybko, zanim koleżanka odbierze chustecznik, a więc sa jakie są.