Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chustecznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chustecznik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Rękodzieło i przysłowia - lipiec

Lipiec się skończył, czas więc pokazać co zrobiłam w ramach udziału w zabawie na blogu  Splecione nitki i slowa
 
Jak zwykle były dwa przysłowia 

           1. Jeżeli chcesz zobaczyć górę, nie wchodź na jej szczyt 
           2. Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu. 

Ja tym razem wybrałam drugie. Czemu? Bo uwielbiam, gdy mogę kogoś ucieszyć wykonanymi własnoręcznie pracami i mam ogromną satysfakcję, gdy moja praca sprawia komuś przyjemność. Nieraz się zastanawiałam ofiarowując komuś to, co zrobiłam, kto bardziej jest szczęśliwy - obdarowany, czy ja. 
Tym razem pokażę dwie moje prace. Obie dla mojej prawnusi. Co prawda ona jeszcze trochę za mała, aby mogła w pełni cieszyć się prezentami, które nie są zabawkami, ale to wcale nie umniejsza mojej przyjemności w robieniu dla niej rożnych drobiazgów, przede wszystkim na szydełku. 
Ponieważ lato w pełni i upały dają się we znaki, aby ochronić główkę Oliwki zrobiłam taki nieduży kapelusik. Nieduży, aby jak najmniej był odczuwalny, bo ona nie lubi niczego mieć na głowie.😊





Drugi prezencik dla Oliwii to taki jej własny, kolorowy chustecznik z kwiatuszkami i motylkami.



środa, 18 stycznia 2017

Makowy chustecznik

Uwielbiam maki, Takie delikatne i ulotne, gdyz kwitnąc tak krotko, nie pozwalaja sie nim odpowiednio nacieszyc. Stąd warto utrwalić go choćby na chusteczniku.




wtorek, 17 stycznia 2017

Na sierpniowe urodziny, chusteczniki z motywami kwiatowymi

Lato nie było dobrym okresem dla rękodzieła, bo przede wszystkim, trzeba było korzystać ze słoneczka. Lato tak krótko trwa, że szkoda każdej chwili spędzonej w domu, a nie na działce. Jednak coś tam powstawało od czasu do czasu, choćby z racji tego, że członkowie rodziny, blizsi lub dalsi, znajomi, przyjaciele, obchodzą urodziny również w lipcu, sierpniu i wypadałoby coś zrobić własnymi rękami, ot tak od serca. Nie bardzo też była ochota spedzania czasu przy komputerze i chwalenia sie tym co powstało i stąd takie opożnienie w prezentacji.
A powstały chusteczniki i pudełko na wino. Wykonanie- jak coraz częściej ostatnio - mojej corki. Mój wkład to co najwyżej konsultacje i porady.






piątek, 1 kwietnia 2016

Męski chustecznik z tematem górskim

Koleżanka wnuczki ze studiów, wiedząc,że bawię się decu zapytała czy mogłabym zrobić dla jej chłopaka chustecznik. Chłopak to zwolennik gór, więc na chusteczniku musiał się znależć motyw górski. Dostałam zdjęcie, które miało być motywem na bokach. Chustecznik miał być prosty, a więc i zadanie nie było skomplikowane. Jedynym problemem był wierzch chustecznika. Początkowo miały to być przetarcia, ale w ostateczności uzgodniłyśmy,że lepiej będą chyba wyglądały delikatne spękania - w tym wypadku, wykonane medium dwuskładnikowym Renesansu. Wyglądają trochę jak zwietrzała powierzchnia skały. Delikatne przetarcia są tylko na rantach boków chustecznika.
Oczywiście zapomniałam zrobić zdjęć, więc poprosiłam wnuczkę o zrobienie, tak na szybko, zanim koleżanka odbierze chustecznik, a więc sa jakie są.









sobota, 30 stycznia 2016

Chusteczniki - coś praktycznego,coś co zawsze w domu może się przydać.

Nie tak dawno miałam okazję do zrobienia komuś odrobiny przyjemności.A że z natury jestem osobą praktyczną, to długo się zastanawiałam, co by to mogło być, co by nie stało bezużyteczne, lecz było w stałym użyciu.
Doszłam do wniosku, że taką rolę z powodzeniem może spełniać chustecznik.
Obdarowanej - jak mnie zapewniła - podobał się.
Ja też jestem zadowolona, szczegolnie,że całkiem nie najgorzej wyszła mi ta kapryśna część pracy - spękania :) Wybór motywu róż zwycieżył z innymi bo jest na ogół przez większość kobiet dobrze tolerowany :)