piątek, 28 kwietnia 2023

Małe dekoracje - kwiecień 2023

Wiadomo w tym roku, ze jak kwiecień,  to święta wielkanocne, a jak święta no to pisanki 
Ponieważ z ubiegłych lat i z mojego intensywnego zainteresowaniu dekupażem, zostało kilka wydmuszek gęsich, to w tym roku postanowiłam przypomnieć sobie tę technikę. Oczywiście w tej najprostszej formie, gdyż posiadane media albo wyschły, albo się przeterminowały. Nie będzie więc na pisankach ani kraka (spękań) ani żadnych dekoracji wykonanych masami lub pastami. Zresztą czasu i chęci starczyło mi tylko na dwie pisanki.

W lutym przeglądając internet, trafiłam na serwetkę. Jest to serwetka wykonana szydełkiem w wersji 3D. Trochę z nudów, trochę z ciekawości chwyciłam za szydełko i praktycznie w dwa wieczory serwetka była gotowa. Bardzo przypadła mi do gustu i chyba nie będzie to jedyna rzecz wykonana tymi wzorami. 

Oczywiście musiałam ją wykorzystać również do mojej" małej dekoracji." Nie jest to nic szczególnego, ale upiększyła mi mieszkanie w świąteczne dni.

                                     


                          

  

Święta szybciutko minęły, bo cóż to jest 3 dni, żywe kwiatki na dekoracji zwiędły, a mnie szkoda było schować te pisanki na cały rok do pudła, tym bardziej, że przynajmniej dwa razy dłużej je robiłam niż były ozdobą. Dlatego też doszłam do wniosku, że pozwolę im  jeszcze się "pokurzyć" na moich meblach do końca miesiąca. Zamieniłam tylko częściowo kwiatki żywe na moje, własnoręcznie zrobione z krepiny krokusy i  żonkile z foamiranu.





Aha zapomniałabym pokazać przy okazji moją serwetkę 3D w całej okazałości.




Pragnę zauważyć,że nie była to jedyna moja świąteczna dekoracja, zdobiąca mieszkanie, ale na coś trzeba się było zdecydować, więc wybrałam tę.aby zgłosić do zabawy na blogu Splocika




wtorek, 18 kwietnia 2023

Podziekowania

 Tak się w tym roku złożyło, że oprócz świąt Wielkiej nocy w kwietniu obchodzę również urodziny. Pamiętała o tym ważnym dla mnie dniu blogowa koleżanka. Z tej okazji otrzymałam śliczną karteczkę urodzinową  z życzeniami i przepiękną serweteczkę wykonaną techniką, która tak mnie zawsze zachwyca tj. frywolitką. 

Oczywiście nie zabrakło też życzeń z okazji świąt,  przekazanych w pięknie ozdobionej karteczce, no i oczywiście tradycyjnych wielkanocnych jajeczek, które były świąteczna ozdobą mieszkania.



Splociku dziękuję serdecznie za pamięć. 😘

niedziela, 9 kwietnia 2023

Życzenia wielkanocne.

Z okazji Świąt Wielkanocnych pragnę złożyć wszystkim odwiedzającym tego bloga życzenia wszelkiej pomyślności, pogody ducha, wiele radosnych spotkań w gronie rodzinnym.

Wesołego Alleluja!

niedziela, 26 marca 2023

Małe dekoracje - marzec 2023

 Na początku marca dostałam zadanie od prawnuczek. W kwietniu w przedszkolu dzieciaki mają robić palmy wielkanocne. Potrzebne będą do tego kwiatki z bibuły,więc babcia najlepej to zrobi, bo : 

- ma zapasy krepiny jeszcze z czasów gdy mama i ciocia prawnuczek były w wieku robienia kwiatków,

- ma czas aby się bawić ☺

- no i najważniejsze potrafi.

Ponieważ to wiosna, zaczęłam od krokusików



Potem doszły stokrotki i różyczki cukierkowe


A  gdy ponownie odzyskałam, po kilkunastu latach odpoczynku od krepiny, wprawę w kształtowaniu płatków kwiatowych i łodyżek z drucików wykonałam jeszcze  ketmie syryjską.





Dorobiłam też dla ożywienia  kolorystyki parę powojników. 

Oto efekt ostateczny





Robiłabym może jeszcze więcej kwiatków, gdyż czasu do końca m-ca miałam wiele, ale okazało się że moja córka, a jednocześnie babcia małych przedszkolaczek, pozazdrościła mi twórczości bibułkowej i też postanowiła poddać się testowi na umiejętność tworzenia z krepiny. Muszę przyznać że wyszło jej to wcale dobrze, a szczególnie dużo trudu i czasu włożyła w wykonanie bazi.Wyglądają jak takie prosto z wierzby. 

Ponieważ kwiatki będą potrzebne dopiero na początku  kwietnia i wtedy powędrują do prawnuczek, więc praktycznie cały marzec będą cieszyć moje oczy i zdobić moje mieszkanie 💟

Żeby się ładnie eksponowały zrobiłam im nawet specjalną małą serweteczkę pod wazonik.

Być może pokuszę się jeszcze o zrobienie kilku kwiatuszków dla siebie. Mam już nawet  kilka typów😉

Kwiatuszki zgłaszam do zabawy u Splocika Małe dekoracje



sobota, 31 grudnia 2022

Życzenia noworoczne

 Życzę wszystkim znajomym i nieznajomym zaglądającym do mojego bloga Szczęśliwego  Nowego Roku, zdrowia, wiele radości i usmiechu,  miłości, spełnionych marzeń, wielu szczęśliwych chwil oraz realizacji planów.

Niech ten rok będzie dla nas bardziej łaskawy niż mijający.


niedziela, 4 grudnia 2022

Przysłowia i rękodzieło 3 - miesiąc listopad

 Moje prawnusie nauczone są biegania po mieszkaniu boso lub w skarpetkach. Nie lubią papuci. Latem nie ma z tym problemu, zimą raczej wskazane by było mieć coś cieplejszego na stópkach. Ponieważ nie jestem pewna czy będąc u mnie w gościnie, zaakceptowałyby zwykłe paputki, takie sklepowe, postanowiłam zrobić im kapcie na szydełku i uatrakcyjnić je trochę. Wyszły jak niżej . Mam nadzieję, że zainteresują je na tyle, że założą je na nóżki.

Nie wiem czy takie kapciuszki można zaliczyć do kategorii "ubranie"  bo przecież kołnierza nie mają, ale wydaje mi się że tak, bo przecież mówimy " ubierz papucie".
Idąc tym tokiem rozumowania postanowiłam zgłosić moje szydełkowe " dzieło " do zabawy u Splocika "Rękodzieło i przysłowia" Przysłowie 2 na mc listopad brzmi :
"Ubranie musi mieć kołnierz, człowiek - zwierzchnika
W listopadzie do wyboru było jeszcze jedno przysłowie: 
"Życie jest igłą - krótkie, lecz ostre".
Nie do końca zgadzam się z tym przysłowiem, ale przecież nie o ocenę tu chodzi. W przysłowiu  występuje słowo igła, a igła to przecież haft krzyżykowy, a ten rodzaj rękodzieła nie jest mi obcy.
W ub.roku szukając małych obrazeczkow haftowanych do kartek na Vk natknęłam się na ładny obrazek. Tak bardzo mi się spodobał, że od razu zaczęłam go haftować. 
Niestety nie zmierzyłam sił na zamiary, bo brakło mi czasu i to dużo, gdyż obrazek jest dość pracochłonny.  Gdy zobaczyłam przysłowie i zastanawiałam się jakby te igłę wykorzystać przypomniał mi się niedokończony,  leżakujący w szyfladzie obrazek. Czasu na dokończenie wystarczyło  akurat. Mam zamiar zrobić z niego niedużą okazjonalną podusię.
Wytyczne do zabawy Rękodzieło i przysłowia
znajdziecie klikając Tutaj





niedziela, 20 lutego 2022

Rękodzieło i przysłowia 3 - luty 2022

Miesiąc luty charakteryzuje nie tylko to, że jest najkrótszym miesiącem roku i na dodatek ze zmienną liczbą dni co 4 lata, ale też to,że dokładnie w połowie miesiąca mamy Walentynki.
Święto zakochanych, święto powszechnej miłości, nie tylko do najbliższych, ale w założeniu -  do wszystkich ludzi.  Co prawda, nie jest to nasze rodzime święto, bo jego tradycja przywędrowała z zachodu, ale przyjęło się i chyba zostanie u nas już na zawsze.
Wiadomo, że umownym  symbolem miłości jest serce. 
Z symbolem tym idealnie wcięła się, w swoim drugim przysłowiu blogerka           Splocik.

2. Bogate serce może ukrywać się pod nędznym płaszczem.

Co prawda kontekst  przysłowia nie koniecznie odnosi się do walentynek, ale w samej zabawie chodzi o konkretny wyraz. W tym wypadku serce.
Ja ten graficzny element wykorzystałam  w dwóch moich interpretacjach. 
Obie oczywiście związane z moimi prawnusiami. 
Pierwsza - to walentynkowa karteczka dla nich, która była skromnym dodatkiem do bardziej pożądanych - słodyczy 😄😆 



Druga inspiracja - w miesiącu styczniu na dzień babci dostałam laurkę, którą Oliwka i Nela "wykonały" dosłownie własnoręcznie, oczywiście przy aktywnym udziale mamy.
Mnie zawsze bardzo cieszą takie prezenty, bo wiem ile  w zrobieniu własnoręcznie prezentu czy laurki jest zaangażowania, serca i emocji. Wszystkie prezenty i laurki trzymam  latami. Również i ta laurka trafi do "domowego archiwum laurek" ale żal mi było schować ją tak od razu. Jakiś czas stała na półce i pomyślałam ze smutkiem że  chyba czas ją schować. Jednak gdy przeglądałam moje graficzne zasoby na komputerze przy wykonywaniu karteczki, znalazłam grafikę serc. Skojarzyłam, że mam kilka antyram z odzysku i mogę je wykorzystać. Miejsca na ścianach też nie brakuje. Wydrukowałam tło dopasowując je do antyramy, oprawiłam i takim to sposobem powstał obrazek z laurki, który z powodzeniem może powisieć do następnego dnia babci ❤ ciesząc moje oczy i........ serce.


Obie prace zgłaszam do lutowej zabawy u Splocika. Link w  banerku.